Przytulanie – najprostsza droga do szczęścia i zdrowia

„By przeżyć, potrzebujemy czterech uścisków dziennie.

By zachować zdrowie, trzeba ośmiu uścisków dziennie.

By się rozwijać, potrzeba dwunastu uścisków dziennie.” 1

Virginia Satir

Ostatnio gdzieś w zakątkach internetu wyskoczyła mi informacja, że 24 czwarty czerwca obchodzony jest jako Dzień Przytulania. Co prawda święto to jest obchodzone jeszcze w inne dni w ciągu roku, 2 ale jak dla mnie może być obchodzone codziennie. No i jest okazja żeby napisać, że nie samym zdrowym jedzeniem człowiek żyje.

Co ciekawe, jak człowiek pogrzebie w internecie to się okazuje, że z tym przytulaniem to jest znacznie bardziej poważna sprawa i nie jest ono tylko od tak sobie sprawą przyjemną i miłą, ale to kwestia, która była przedmiotem poważnych badań naukowych. Z ich wyników wypływa jeden zasadniczy wniosek – przytulanie ma ogromne prozdrowotne właściwości. A że ze zdrowiem nie ma żartów, więc do przytulania pochodzę od dziś jak do najprzyjemniejszej rehabilitacji.

Paul Zak, znany również pod pseudonimem „Dr Love”, rekomenduje przynajmniej 8 przytuleń dziennie ażeby poczuć się szczęśliwym i czerpać radość ze swojego związku. 3 Cóż ja w domu zarządzę zdecydowanie zwiększenie ilości przytuleń na dobę, powołując się na klauzulę zdrowia i urody. Mam nadzieję, że mój chłopak to wytrzyma, bo chihuahuałę jestem spokojna.

Okazuje się, że tak niby banalna sprawa jak przytulanie jest również przedmiotem badań naukowców, którzy doszli do wniosku, że przytulanie powoduje produkcję oksytocyny w odpowiedzi na kontakt fizyczny. Oksytocyna to taki neuropeptyd wytwarzany przez przysadkę mózgową, który ma bardzo silne prozdrowotne właściwości.

Jak przytulanie czyni zdrowszym?

Kontakt fizyczny w postaci przytulania zwiększa poziom „hormonu miłości”, czyli oksytocyny i jest to fakt udowodniony naukowo! Większe stężenie oksytocyny w naszym organizmie ma zbawienny wpływ na nasze serce i to nie tylko w kwestii uczuciowej. Badania wykazały, że u kobiet, które przytulają się do swoich partnerów, notuje się obniżenie ciśnienia nawet przy krótkim kontakcie fizycznym. 4

Inne badania wykazały, że 20-sekundowe przytulanie się w połączeniu z 10 minutami trzymania się za ręce zmniejsza szkodliwe fizyczne skutki stresu, jak również obniża ciśnienie krwi i spowalnia pracę serca. 5 Dzieje się tak dlatego, że przytulanie obniża poziom „hormonu stresu” – kortyzolu. Niektórzy naukowcy idą dalej i jak można przeczytać w Mail Online twierdzą, że przytulanie pobudza nerw błędny, który pobudza mózg i serce. Nerw ten jest podłączony również do receptorów oksytocyny i to właśnie powoduje, że przytulanie wywołuje lawinę prozdrowotnych skutków. 6

Okazuje się, że proste przytulanie to klucz do wzmocnienia nie tylko więzi fizycznych i emocjonalnych, a badacze udowodnili też, że nie trzeba poświęcać na nie dużo czasu, gdyż wystarczy przytulać się przez 10 sekund dziennie ażeby w naszym organizmie zaszły reakcje biochemiczne i fizjologiczne, które pozytywnie oddziaływają na zdrowie. Badania wykazały, że już takie krótkie przytulanie zmniejsza ryzyko chorób serca, redukuje stres, zwalcza zmęczenie, wzmacnia układ odpornościowy i wspomaga go w walce z infekcjami, a także łagodzi depresję. 7 Osobiście pozostanę przy wersji przytulania się minimum 8 razy dziennie.

Czy przytulanie może być terapią?

Tak. Potwierdza to neurolog doktor Shekar Raman na łamach Huffington Post: „Obejmowanie, poklepanie po plecach, a nawet zwykły uścisk dłoni powodują pobudzenie ośrodka nagrody w centralnym układzie nerwowym, dzięki czemu człowiek zaczyna odczuwać radość. I bez znaczenia jest tu fakt, jak bliskie relacje wiążą cię z drugą osobą.” 8

Przerażające są natomiast statystyki mówiące o tym, że wiele osób jest całkowicie pozbawionych fizycznego kontaktu z drugim człowiekiem. Jedno z badań wykazało, że aż 1/3 badanych nie była przytulana codziennie, a 75% badanych stwierdziło, że nie są dostatecznie często przytulani. Takie wyniki badań w połączeniu z badaniami, z których wynika, że przytulanie ma bardzo pozytywne skutki dla zdrowia zostało zwietrzone jako świetny interes. W USA jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne kliniki, w których przytulanie stosowane jest jako środek terapeutyczny.

Nie znam osobiście takiego ośrodka w Polsce, ale szczerze mówiąc też specjalnie nie interesowałam się nimi. Z drugiej strony należy postawić sobie pytanie, czy przytulanie się w czasie sesji terapeutycznych z obcymi osobami wywołuje takie same reakcje w naszym ciele co przytulanie się z bliskimi? W końcu przytulanie członków rodziny, przyjaciół czy nawet naszego psa jest też powiązane z emocjami, uczuciami i zaufaniem, jakim ich darzymy. Coś mi się nie wydaje żeby to było jedno i to samo.

Modna na całym świecie jest obecnie akcja „Free Hugs”, 9 na poczet której organizowane są eventy, mające na celu zgromadzenie jak największej ilości osób, które będą publicznie się do siebie przytulać. I w tym miejscu naukowcy ostrzegają, że przytulanie się do obcych ludzi może jednak być szkodliwe i wywoływać stres. 10 Cóż chyba nie potrzebuję na to dowodów naukowych, mi wystarczy przejażdżka autobusem w upalny dzień. Stres wywołuje u mnie już sam fakt, że niektórzy pasażerowie mogą obok mnie usiąść, a co dopiero mnie przytulić…

Istnieją również naukowe dowody, że identyczne prozdrowotne efekty można uzyskać poprzez przytulanie się do zwierząt. Ja i mój chihuahua potwierdzamy skuteczność tej metody.

Czego jeszcze nie wiesz o przytulaniu…

Ludzie spędzają około godziny miesięcznie na przytulaniu (nie liczymy tych nieprzytulanych). Średni czas trwania uścisku to 10 sekund, o ile nie bierze się pod uwagę przytulania się ze zwierzętami. Moja chihuahua potrafi przykleić się do człowieka nawet na kilka dobrych godzin.

Tygodnik Happiness Weekly podaje, że im większą powierzchnią ciała przytulamy się, tym bardziej zmniejsza się uczucie lęku, stresu, samotności i jednocześnie wzrasta poczucie własnej wartości i samoakceptacji. 11 Tylko nie zrozumcie mnie źle. Zwiększenie powierzchni do przytulania wcale nie zwiększy naszego dobrego samopoczucia, a z pewnością może zdewastować samoakceptację.

Kontakt fizyczny w postaci przytulania ma bardzo istotny wpływ na rozwój psychiczny i fizyczny dzieci. Tak więc przytulajcie dzieci jak najczęściej, bo przyjdzie w końcu taki dzień, że powiedzą „ej mama przestań to wiocha… jeszcze ktoś zobaczy”. Z drugiej strony przytulanie dzieci powoduje u nas produkcję oksytocyny, tak samo jakbyśmy przytulali partnera.

Przytulany i przytulający odnoszą dokładnie takie same prozdrowotne korzyści, oczywiście o ile nie przytula nas obcy spocony facet. Poprzez przytulanie możemy też lepiej poznać charakter drugiej osoby, w tym także jej zamiłowanie do higieny osobistej. 12

Dotyk jest uważany za jeden z najbardziej uniwersalnych sposobów komunikowania się. Jedno z badań wykazało, że poprzez dotyk możemy wyczuć i zrozumieć emocje drugiego człowieka, takie jak na przykład strach, złość, obrzydzenie, miłość, wdzięczność czy sympatię i to z dokładnością do 83%. 13

Jeszcze więcej powodów do przytulania się dziś i na co dzień

Przytulanie to najprostszy i najprzyjemniejszy sposób na świecie ażeby pobudzić przysadkę mózgową do produkcji oksytocyny. Oksytocyna obniża poziom „hormonu stresu” (kortyzolu), co w konsekwencji prowadzi do obniżenia ciśnienia tętniczego i zapobiega rozwojowi chorób serca oraz układu krwionośnego.

Prawdopodobnie wydzielaniu się oksytocyny przy bezpośrednim kontakcie zawdzięczamy takie zjawiska jak terapeutyczny wpływ obecności zwierząt na chorych oraz fakt, iż pary żyją dłużej niż single.

Oksytocyna zmniejsza również apetyt oraz ochotę na alkohol i narkotyki, w szczególności u osób uzależnionych. Okazuje się, że ten hormon jest skuteczny w walce z uzależnieniami nawet od słodyczy, jak również ma pozytywny wpływ na gojenie się ran i urazów.

Nie masz się do kogo przytulić?

Pamiętaj, że prozdrowotne skutki przytulania uzyskuje się nie tylko gdy przytula nas partner, choć rozumiem, że takie przytulanie może być wstępem do jeszcze większej produkcji oksytocyny i to w znacznie przyjemniejszy sposób niż samo przytulanie się. Jeżeli obecnie Twoja sytuacja życiowa nie zapewnia Ci codziennej dawki oksytocyny lub jesteś zatwardziałą singielką to proponuję przygarnięcie ze schroniska psa lub kota, które będą do końca życia przytulać się do Ciebie z wdzięczności i miłość za podarowanie im prawdziwego domu.

Udanego Dnia Przytulania Wszystkim życzę!

Źródła:

  1. http://preventdisease.com/news/14/012314_9-Reasons-Need-Giving-Receiving-Hugs-Everyday.shtml
  2. http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kalendarz_%C5%9Bwi%C4%85t_nietypowych
  3. http://positivepsychologynews.com/news/emiliya-zhivotovskaya/2012032321636
  4. http://verseanduniverse.tumblr.com/post/72836655435/virtualsins-enigmatic-being-the-average
  5. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?term=Grewen+K+2003
  6. http://www.dailymail.co.uk/health/article-2230972/Embrace-hugging–good-you.html
  7. http://www.amsciepub.com/doi/pdf/10.2466/02.17.21.CP.1.13
  8. http://www.huffingtonpost.com/2013/05/14/the-power-of-touch-physical-contact-health_n_3253987.html
  9. https://www.facebook.com/pages/Darmowe-przytulanie/598384286934947?ref=br_rs&rf=108393505848898
  10. http://www.dailymail.co.uk/health/article-2266373/Hugging-lower-blood-pressure-boost-memory.html
  11. http://happinessweekly.org/2013/01/19/fun-facts-about-hugging/
  12. https://www.psychologytoday.com/articles/201302/the-power-touch
  13. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19653781

Komentarze (4)

  • Odpowiedź

    Należycie tudzież dokładnie zobrazowane. Pozdrawiam

  • Odpowiedź

    Twoje przemyślenia wiele mnie wyedukowały. Ciekawe co jeszcze chcesz wstawić na stronę. Będę śledzić tego bloga.

  • Odpowiedź

    A mi się bardzo podobały a zaczęłam szukać bo przeczytałam przypadkiem ten artykuł https://www.jatm.pl/blog/miedzynarodowy-dzien-przytulania.html

  • Odpowiedź

    Super artykul😊😊😊😊 ponadto badania na szczurach, które odseparowano od matki, wykazały, iż miały one zdecydowanie niższe stężenie hormonu wzrostu we krwi, niż szczury z grupy kontrolnej które żyły w normalnych warunkach😊Z kolei badania na rumunskich dzieciach z sierocinca wykazały, że niestety miały one dużo słabiej rownienieta które przeczołową, wolniej myślały, gorzej się rozwijaly, nawet zapamietywalo im sie trudniej. Także myślę że przytulanie to nie tylko oksytocyna, kortyzol, ale i rozwój…i nie chodzi tu tylko i rozwój fizyczny, ale i emocjonalny😊

Zostaw komentarz